Pisklak

Historyjka o tym, jak pewnego razu na pewnym zamku wykluła się z jaja… pewna paskuda. „To jest pisklak. Bardzo miły. Pióra mu się gdzieś zgubiły. Siedzi goły, piszczy, skrzeczy… Da się lubić w gruncie rzeczy!” – bohatera książeczki Dorota Gellner przedstawiła nam pani Monika z Biblioteki Miejskiej Nr 2 w Olsztynie.

Współpracujemy:

Uniwersytet Nowoczesnego Obywatela

Polecane:

Przedszkole Miejskie Literackie nr 36 w Olsztynie